czwartek, 18 sierpnia 2011







Witam, jeszcze na urlopie ale już po wojażach. Lato jakie jest każdy widzi. Ja miałam to szczęście ,że częściej świeciło słońce a tylko w nocy padał deszcz. Tak więc było i opalanie i pływanie w jeziorze i zbieranie grzybów ,które silą rzeczy rosły w sporych ilościach;o)
Od wczoraj jestem w Warszawie a już mogłabym wracać ! Na razie zdjęciowe wspomnienia;

Dziękuję za odwiedziny i za urlopowe życzenia!!
Pozdrawiam serdecznie!!
J:O)

4 komentarze:

Mona pisze...

Witaj ! :)) Pies jak widac tez leniuchowął..ah tak wakacje , urlop cos pieknego..ale czasprzygotowac się na inną pore roku :(( Pozdrawiam jeszcze wakacyjnie..!

majowababcia pisze...

zazdroszcze tych grzybkow

Mela pisze...

Witaj Asiu.
Dziękuję za wpis na moim blogu który pomaga, takie wpisy zawsze pomagają. Ten piesek to Twój?? Pytam bo jesteśmy przed zakupem pieska i wciąż się wahamy. Nigdy nie miałam psa a dziecko tak prosi. Jaka to rasa bo cudny?

asia pisze...

Mona tak pies leniuchował i wydawało się ,że mu tam całkiem dobrze .Ale kiedy wróciliśmy do domu odżył .Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej:O) Nawet dla mojego psa!

Majowa Babciu dziękuję za odwiedziny!

Melu, tak to mój piesek. Wabi się Laki ,to Spaniel. Słodka oferma;O) Pieszczoch i łakomczuch, kanapowiec tylko wtedy kiedy jest sam w domu!! WSPANIAŁY!!
Fajnie ,że znowu piszesz! Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam!
J:O)