


Witam, śliczna niedziela za nami!
Wczoraj skończyliśmy mały remoncik w ubikacji i dzisiaj odpoczywamy ciesząc się z efektu;O) Kiedyś w moim mieszkaniu gościły ostre barwy na ścianach .Teraz wszystko zneutralizowałam i kolory tworzą przedmioty na tle jasnych ścian.
A to moje nowe decu. Male pudełeczko. Po raz pierwszy odważyłam się połączyć serwetki.
Serwetka na balkonie to mój nowy nabytek.
A koszyczek z grzybkami to wspomnień ciąg dalszy!!
Dziękuję za odwiedziny i za komentarze.
Pozdrawiam!
J:O)
3 komentarze:
Grzybków zazdroszczę, bo u nas nie ma. Jakies robaczywki tylko się trafiają.
Pudełeczko śliczne!!
Pozdrawiam
Pokaż łazienkę koniecznie!!!
Najlepiej przed i po ;).
Serweta pomysłowa, decu to nie dla mnie, nawet nie mam czasu spróbować ;))).
Ale dojrzałam przepis na donuty
rany jak mi się ich teraz chce!!!
Nic to najpierw sklecę stos pierogów ruskich a później kto wie kto wie ;)))
pozdrawiam ciepło
13ka
i ja juz z czasem , z wiekiem :) tęsknie za spokojnymi kolorami , serweta piekna na stoliku . Pozdrawiam wciąż wakacyjnie :)
Prześlij komentarz