



Zaczęłam już produkcję kartek wielkanocnych.Kartka z żabą jest po prostu wiosenna.
Upiekłam dzisiaj pasztet z selera.Ale swoim chłopakom nie będę zdradzać tajników wykonania.
Im mniej wiedzą tym więcej jedzą :O) Pasztet jest aromatyczny i bardzo dobry.
Szkoda , że pogoda nie nastraja do spacerów.Ale pogodynki obiecały ,że za dwa tygodnie poczujemy prawdziwą wiosnę.
3 komentarze:
Ale Ty pracowita jesteś..I karteczki produkujesz i pichcisz.Fajnie ,ze pasztet smakował.Faceci nie wiedza z czego?
Nie poczuli?
Pogoda faktycznie do kitu.U nas dzisiaj było zimno i padało.Żeby przynajmniej swieta były ciepłe i wiosenne...Pozdrawiam Cię serdecznie
No, no...już masz sliczne karteczki i do tego wykonane własnoręcznie:)Ja też powinnam się zabrać do roboty, ale nie wiem czy w ogóle dam radę w tym roku:(
pozdrawiam
Bardzo się cieszę,że mnie odwiedzacie!!Wcale nie jestem aż taka pracowita.
Synkowi nie powiedziałam z czego jest pasztet, natomiast mąż zapytał"wegetariański?"No i tu musiały już nastąpić wyjaśnienia co nie zmieniło faktu że mu nadal smakuje:)
Pozdrawiam.
Prześlij komentarz